Tej nocy miałam niesamowity sen . Śnił mi sie chłopak , w którym się bujam już od dawna , ale ten sen był niesamowity , czułam prawdziwe emocje jagby to wszystko działo sie na prawdę. Nawet gdy sie obudziłam nadal czułam sie jak we śnie . W śnie chłopak był miły i czuły dla mnie niestety w rzeczywistości jest dla mnie okrutny , gdyż należ do tych „cool” a ja jestem ta przeciętna. Choć mnie nie szanuje to i tak nie mogę przestać o nim myśleć , ta wiem to dziwne. Ale czuję że on jest taki jak w moim śnie . w nocnej wizji zabiera mnie na wycieczkę swoim skuterem i zabiera mnie na polanę , gdzie chodzimy trzymając się za dłonie , tak wiem każda zakochana osoba ma taki sam sen , ale nie patrzcie jaką historię przedstawia , sen lecz jakie towarzyszą przy tym uczucia . Cudowne ! Takie mi towarzyszyły i chyba sen właśnie staje sie rzeczywistością , gdyż napisał mi niedawno napisał do mnie . Co prawda pytał się tylko o zadanie , które dokładnie było , ale myślę że to był tylko pretekst . Na końcu powiedział ” widzimy się w szkole ” 
Miałam sen
Co mam w końcu zrobić by nie być samotna . Czy ktoś z ludzi odważy się mnie wesprzeć. wątpię otaczają mnie tylko ludzie samolubni i okrutni . Może kiedyś w moim życiu pojawi się osoba która poda mi rękę . Taka z którą będę mogła spędzać czas. Która będzie om nie dbała , a ja o nią . Z którą będę mogła iść przez świat. Będzie umiała mnie wysłuchać . Mam nadzieję , to najważniejsze.
Maski życia
Gdy się rodzimy nie mamy żadnych masek , jesteśmy sobą. Ale gdy tylko przebywamy z inną osobą to staramy się udawać kogoś innego . Mamy to już w naturze i nic ani nikt tego nie zmieni . Tak długo kogoś udajemy kim nie jesteśmy , że przyzwyczajamy się do tych masek . Myśląc , że jesteśmy sobą oszukujemy się , jesteśmy całkiem innymi osobami , lecz nie wiemy do końca jakimi . to jest cała filozofia tego kim jesteśmy . Nie potrafimy inaczej .
Jacy jesteśmy ??
Niekiedy zdaje mi się , że na tym świecie nie ma dobrych ludzi . Są tylko takie które chcą nas skrzywdzić, patrzeć jak cierpimy , ośmieszyć nas . Przez to , że wiele ludzi jest w stosunku do mnie wredna ja powoli staje się taka sama , by nie wystawać poza margines który sam się stworzył w mojej głowie . Tak naprawdę nie ma takiego marginesu , ale jednak tworzymy je wbrew własnej woli .
Czemu ja ???
Jestem sama na tym świecie nie mam nikogo . Nie mogę się nikomu wyżalić , z nikim porozmawiać, do nikogo się przytulić , pocałować . W ciąż sama i chyba już na zawsze. Kocham go ale i tak go przymnie nie ma . Woli być ze swoimi znajomymi na imprezie niż z najbliższą mu osobą, tą którą „kocha ” .
Ta jasne kocha mnie , chyba nie zna znaczenia tego słowa. Powiem w prost
NIENAWIDZĘ CIĘ.
Wole być sama na tym świecie niż z taką osobą jak ty . Zadajesz mi tylko okropny ból , rany , których nie da się wyleczyć
przyjaźń nie zawsze jest prawdziwą przyjaźnią!!
Myślałam , że wokół siebie mam osoby na których mogłam polegać ale jeśli wciąż mają mnie zawodzić to do kitu z takimi przyjaciółmi . Mam nadzieję , że myślicie tak samo jak ja . Rozumiem jeśli raz lub dwa nie udało im się dotrzymać tajemnicy , albo raz dawno temu mnie obgadywały ale żałują tego . Prawdziwa przyjaźń nie polega na ciągłym tylko wybaczaniu. Prawdziwa przyjaźń to taka , w której się nie krzywdzimy , nie gadamy za plecami , ufamy jej . A jeśli „moje przyjaciółki” nie wiedzą na czym to polega , to zostaje mi tylko ten blog do wyjawiania moich sekretów . Zastąpi mi przyjaciółki , których i tak nie miałam nigdy . Straciłam aż osiem lat na tej fałszywej przyjaźni !!!
pierwszy dzień
Cześć! Założyłam bloga i od dziś będziecie mogli go czytać.
odrazy uprzedzam , że pisze o wszystkim i po swojemu , więc nie zawsze zrozumiecie moje teksty.;)

